środa, 27 maja 2015

3 propozycje obiadów z cukinią :)

Ostatnio u mnie w domu sporo było cukinii, więc szkoda jej było nie wykorzystać do obiadów. Tym bardziej, że ja ją uwielbiam :) Tak więc przedstawiam Wam propozycję zdrowych obiadów, gdzie możemy wykorzystać cukinię.

Propozycja pierwsza: ciemny makaron z cukinią i kurczakiem:
Filet z kurczaka pokroiłam drobno w kostkę i usmażyłam na oliwie z oliwek. Makaron brązowy ugotowałam- całość następnie wymieszałam, dodając posiekany koperek (na końcu).
Cukinię pokroiłam i na osobnej patelni upiekłam na oliwie z oliwek. Dodałam troszkę papryki.




Propozycja druga: cukinia z kurczakiem:
Mięso upiekłam na oliwie z oliwek, na końcu dodałam skrojony koperek i natkę pietruszki. Na osobnej patelni na oliwie upiekłam skrojoną cukinię. Całość na końcu wymieszałam.




Propozycja trzecia:
Bardzo podobna do pierwszej, lecz tym razem cukinia była umyta, ale nie obrana i tak usmażona na oliwie, wraz z pestkami dyni i papryką.
Mięso i makaron przygotowane jak wyżej :)




poniedziałek, 25 maja 2015

Przemiana mojego ciała po 2 miesiącach: marzec-maj 2015

Obiecałam, że napiszę posta po 2 miesiącach mojego działania i słowa dotrzymuję ;) Za dużo się nie zmieniło, ale cały czas się nie poddaję i nie planuję się poddawać.

Bardzo często padają pytania o to co jem i ćwiczę. Jem po prostu zdrowo, nie pozwalam sobie na nic niezdrowego. Wyjątek stanowiły dwa dni majówki, a zaraz po nich moje urodziny, czyli 3 dni niezdrowego i kalorycznego jedzenia, ale staram się być zwolenniczką racjonalizmu i przy takich okazjach nie wpadać w paranoję i wszystkiego sobie odmawiać. Co nie zmienia tego, że na takie "szaleństwa" pozwalam sobie średnio raz na miesiąc i czy to będzie kawałek ciasta, czy lody, czy piwo, ale nie częściej.
Ćwiczę ostatnimi czasy po 5 razy w tygodniu i staram się miksować i zmieniać ćwiczenia, choć najchętniej wracam do Turbo Spalania Ewy Chodakowskiej- dla mnie jest to trening męczący, ale gdy się porządnie zmęczę, to czuję satysfakcję, że zrobiłam coś na 100%, a nie na 20% ;)

Ale przechodząc do rzeczy- miesiąc temu zamieściłam Wam zdjęcia efektów po 30 dniach ćwiczeń i zdrowego jedzenia:

http://szczuplecialo.blogspot.com/2015/04/przemiana-mojego-ciaa-po-miesiacu.html

Zaczynałam od tego:


Po miesiącu było tak:



Po 2 miesiącach jest tak:

Także uda dalej żyją swoim życiem, ale nie wszystko od razu da się zmienić. Za to wszystko wymaga czasu i pracy, więc i one w końcu będą idealne :)


Moje wymiary po miesiącu zmienił się tak:
wzrost: 164 cm
Brzuch:  81 cm do 71 cm = - 10 cm
Biodra:  101 cm do 93 cm= - 8 cm
Udo: 63 cm do 58 cm= -5 cm
Łydka: 40 cm do 39 cm= -1 cm
Pod biustem:82 cm do 80 cm= -2 cm
Biust:94 cm do 93 cm= -1 cm
Waga: 61,4 kg do 58,4 kg =  -3 kg

Po 2 miesiącach:
Waga: z 61,4 kg na 57,5 kg= spadł 1 kg
Brzuch: z 81 cm na 71 cm= bez zmian
Biodra: z 101 cm na 91 cm= spadły jeszcze 2 cm
Udo: z 63 cm na 57 cm=  spadł 1 cm
Łydka: z 40 cm na 38 cm= spadł 1 cm
Pod biustem: 82 cm na 77 cm= spadły 3 cm
Biust: 94 cm na 90 cm= spadły 3 cm (co za pech :P )
Wzrost bez zmian Emotikon tongue czyli 164 cm 




Zaczynałam tak:



Po miesiącu:




                                                                   Po 2 miesiącach:


Resztę zdjęć możecie porównać z linku, który dałam wcześniej, a tutaj wrzucam jeszcze dodatkowe zdjęcia po 2 miesiącach:






Emotikon smile

niedziela, 10 maja 2015

Propozycje 4 zdrowych sałatek :)

Często między posiłkami łapie nas głód, moim ostatnim pomysłem jak go wtedy zaspokoić, jest zjedzenie sałatki :)

1. Sałatka z pestkami dyni i pestkami słonecznika

Skład sałatki, to: sałata lodowa, pomidorki koktajlowe przekrojone na ćwiartki, posiekana cebulka i szczypiorek, a całość polana jogurtem naturalnym. Na patelni wcześniej (bez żadnego tłuszczu, sama sucha patelnia) podsmażyłam chwilę pestki dyni i słonecznika, aż się lekko zarumieniły. By nie zrobiły się miękkie, do każdej nałożonej porcji sałatki- tak jak na zdjęciu, dodałam je oddzielnie, a przed zjedzeniem, wymieszałam wszystko. Przy okazji odkryłam, że podprażone pestki dyni smakują o wiele lepiej ;)

2. Sałatka owocowa


Skład w tym przypadku, to jedno jabłko i dwa kiwi + pestki dyni. Możemy do niej wykorzystać dowolne owoce, które mamy pod ręką, nie trzeba nawet niczym polewać, a jest zdrowo i pysznie :)

3. Sałatka z serem feta



Skład: pomidorki koktajlowe, lodowa sałata, ser feta, cebulka, szczypiorek, rzodkiewka, więc podobnie jak w propozycji pierwszej, za to całość polałam smacznym sosem.
Skład sosu: łyżka śmietany, 3 łyżki jogurtu naturalnego, łyżka musztardy (tak, wiem, że śmietana jest kaloryczna, ale to tylko łyżka ;) )

4. Sałatka z kurczaka


Skład: Pokrojona w kostkę, ugotowana pierś z kurczaka. Do tego namoczone we wrzątku wcześniej rodzynki (są wtedy miękkie i lepiej smakują), ananas (z puszki), kukurydza, a wszystko polane jogurtem naturalnym :)




:D